Woda, energia elektryczna, turystyka – uzależnienie Krymu od Ukrainy

Woda, energia elektryczna, turystyka – uzależnienie Krymu od Ukrainy

W posiadaniu Ukrainy jest wiele ważnych aspektów dla zabezpieczenia życia codziennego Krymu i wpływu na ekonomikę regionu. Oprócz dotacji z budżetu państwa półwysep krymski zasilany jest w wodę i energię elektryczną z Ukrainy.
Oczywiste jest, że wprowadzenie blokady energii elektrycznej lub wody uderzy przede wszystkim w mieszkańców, a nie w samozwańczą władzę Krymu.
Ukraina ma także decydujący wpływ na główny faktor krymskiej ekonomiki – turystykę.

Ponad 80% wody pitnej i energii elektrycznej Krym otrzymuje z Ukrainy, a straty autonomii pokrywane są w ponad połowie dotacjami z ukraińskiego budżetu. Jednak Moskwa nie weźmie na siebie dotacji i nie zabezpieczy szybko dostawę prądu i wody, a zablpkowanie tych mediów uderzy głównie w społeczeństwo, a nie w separatystów.

„Wobec bardzo intrygującej sytuacji Ukrainy nie zablokuje Krym. Ona na to nie pójdzie, bo tam cierpieć będą ludzie, a nie okupanci” – powiedział państwowy deputowany Mustafa Dżemiliew. Według niego Ukraina powinna na zistniałą sytuację wpływać metodami dyplomatyczno – wojskowymi.

„Zdaje się, że przekroczyliśmy już granicę i wystarczająco jest dyplomatycznych starań. To takie rzeczy, które warto omawiać w generalnym sztabie” – zaznaczył Dżemiliew.

Sezon turystyczny 2014: rosyjscy żołnierze zamiast ukraińskich wczasowiczów

W przypadku dalszej okupacji półwyspu Ukraina postawi pytanie w sprawie taryf na wodę i energię elektryczną.

„Z miejscowego wydobycia Krym w znacznej mierze pokrywa swoje zapotrzebowanie na gaz, ale jak rozwiązać problem z wodą? Nie ma jak!
Nawet w najgorszej wersji Krym skazany jest na otrzymywanie wody poprzez północno – krymski kanał i Rosja powinna wziąć na siebie kopszty jego eksploatacji i koszty dostawy wody – tak samo z energią elektryczną” – mówi 1-szy z-ca dyrektora Instytutu Badań Strategicznych Jarosław Żaliło.

Jednym z najważniejszych faktorów krymskiej ekonomiki jest sezon turystyczny. Według danych Ministerstwa Dochodów i Podatków na Krymie właśnie wpływy z turystyki stanowią lwią część budżetu autonomii, miejskich i rejonowych budżetów.

„Sezon turystyczny 2014 roku najprawdopodobniej już upadł i to są straty nie tylko budżetu autonomii, ale głównie zwykłych mieszkańców, którzy zarabiają na turystach, To straty, które niemożliwym będzie pokryć z budżetu Rosji” – stwierdza Jarosław Żaliło.

Ministerstwo Turystyki i Ośrodków Wypoczynkowych autonomii podaje, że w ubiegłym roku na Krymie odpoczywało prawie 6 milionów osób, z czego 4 miliony, to obywatele Ukrainy.

Ważnym jest także fakt, że większość turystów przyjeżdża na półwysep koleją, apołączenie kolejowe z Krymem w 100% zapewniane jest przez Ukrainę.

W takiej sytuacji perspektywy najbliższego sezonu turystycznego zależą od uregulowania sytuacji pomiędzy rządem autonomii krymskiej i Ukrainy.

Dmytro Szurchało
Radio Svoboda

Jedna odpowiedź do "Woda, energia elektryczna, turystyka – uzależnienie Krymu od Ukrainy"

  1. Gościu  Marzec 16, 2014 at 7:55 am

    „Oczywiste jest, że wprowadzenie blokady energii elektrycznej lub wody uderzy przede wszystkim w mieszkańców, a nie w samozwańczą władzę Krymu.”
    A reżim na Ukrainie nie jest samozwańczy i w dodatku nielegalny ?
    Wasza propaganda słabo coś się stara.

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój e-mail nie będzie pokazywany.